
Był koniec lutego 2022 roku, gdy HBO zaprezentowało ostatni odcinek II sezonu serialu „Euforia”. (ang. tytuł „Euphoria”). Główni bohaterowie tej opowieści byli wówczas nastolatkami kończącymi liceum, a zatem po 4 latach przerwy – w emitowanym obecnie na HBO Max 3. sezonie – obserwujemy już ich dorosłe poczynania. Niektórzy być może zatęsknią za duszną atmosferą licealnych dramatów i koszmarem uzależnienia z pierwszych sezonów, ale ja muszę przyznać, że jestem zachwycony tą dorosłą wersją „Euforii” – serial nabrał charakteru przypominającego nieco styl Quentina Tarantino czy braci Coehen. Oglądanie III sezonu to trochę jak spotkanie klasowe po 5 latach – powoli odkrywamy, jak potoczyło się życie bohaterów, których znaliśmy jako nastolatków, a uwaga – spoiler alert – nie potoczyło się idealnie. Dorosłość to nowe wyzwania, brutalne prawidła życia i czasem trzeba zejść do piekła, by przetrwać.
Rue wymyśla siebie na nowo i łapie fuchę w klubie ze stripteasem…
Za główną bohaterką – Rue Bennett (Zendaya) – ciągnie się ogromny dług za narkotyki, które jej matka spuściła w kiblu w poprzednim sezonie. Handlarka narkotykowa Laurie zjawia się niespodziewanie i zmusza Rue do pracy dla niej w roli przemytniczki narkotyków przez granicę meksykańską. Dziewczyna szybko ma dość tego ryzykownego fachu, w którym musi połykać woreczki z narkotykami i szmuglować je w swoim przewodzie pokarmowym – wystarczy przecież mała nieszczelność, by Rue szybko wykitowała…

Gdy zostaje wysłana z dostawą narkotyków do lokalnego mafiosa, Alamo (Adewale Akinnuoye-Agbaje) – właściciela sieci klubów ze stripteasem „Silver Slipper”, jedna z dziewczyn Alamo umiera po zażyciu zanieczyszczonych fentanylem drugów, a Rue błaga Alamo, by przyjął ją do pracy. Oczywiście poza wyrwaniem się od jędzowatej Laurie, Rue ma także na oku atrakcyjne stripteaserki, którymi będzie się mogła bliżej zaopiekować w nowej roli. Alamo daje jej szansę, ale jednocześnie wkracza na ściężkę wojenną z Laurie, co będzie miało konsekwencje…

Gdy wydaje się już, że Rue złapała względną równowagę po wyrwaniu się ze szponów Laurie, to zostaje zatrzymana przez agentów DEA (agencja federalna ds. walki z narkotykami), którzy najwyraźniej od dłuższego czasu mieli ją na oku. Rue dostaje dwie opcje do wyboru – zostać informatorką i wtyką DEA albo trafić do więzenia na wiele lat. Oczywiście wybiera pierwszą opcję, ale tym samym jej życie znów staje się balansowaniem na cienkiej linie, a każdy nierozważny krok grozi śmiertelnym upadkiem.

Aby przeżyć Rue będzie musiała zdradzić ludzi, którzy wyciągali do niej pomocną dłoń – może nie są to kryształowe postaci, ale jednak każda taka zdrada zostawia ślad na jej duszy…
Influencerki, agentki, asystentki i niedoszła gwiazda OnlyFans
Lexi Howard (Maude Apatow) to ta jedna „normalna” dziewczyna, która w szkole miała dobre oceny i marzyła o karierze, a nie o najprzystojnieszym futboliście ze szkolnej drużyny. I rzeczywiście teraz odnajdujemy Lexi w branży filmowej – jest sumienną asystentką producentki Patricii Lance (Sharon Stone) w studio filmowym Warner Bros i próbuje piąć się po drabinie zawodowej…

Niestety szkolne koleżanki nie pomagają – gdy Lexi poprosi Jules o namalowanie obrazu, który miałaby namalować bohaterka serialu produkowanego przez Lexi, to Jules zaproponuje dzieło nienadające się do pokazania w TV, bo upstrzone absurdalną liczbą małych penisów, czym wkurzy jej szefową. Na szczęście obsadzenie siostry Lexi – Cassie – w małej rólce w serialu okaże się strzałem w dziesiątkę. Osobista historia Cassie i jej „kariery” na OnlyFans okaże się atrakcyjna dla producentów, a Lexi dostanie wreszcie szansę od szefowej, by napisać sceny do wątku z Cassie.

Tymczasem Maddy Perez (Alexa Demie) to teraz prawdziwa femme fatale i jednocześnie asystentka w agencji aktorskiej, a po godzinach – promotorka celebrytów internetowych. Potrafi opracować skuteczną strategię promocyjną, która z nieznanej dziewczyny w ciągu kilku tygodni tworzy viralowy fenomen. Gdy więc nieco znudzona oszczędnym życiem Cassie zaprasza ją i sugeruje, że chciałaby zaistnieć na OnlyFans, to Maddy bardzo poważnie zabiera się do tego zadania i doprowadzi dawną rywalkę na szczyt popularności.
Rue i Jules – czyli lesbijska love-story bez happy endu…
Jules Vaughn (Hunter Schafer) – dziewczyna trans, która w liceum była w turbulentnej relacji z Rue, ale miała też historię dziwnych seksualnych relacji ze starszymi mężczyznami (Cal – ojciec Nate’a) – po ukończeniu liceum próbowała studiować sztukę w college’u. Ale szybko odkryła, że obrazy może przecież malować bez uczęszczania na nudne wykłady, a wygodne i luksusowe życie może jej zapewnić nienachalny „sugar daddy”, z którym wprawdzie czasem trzeba się przespać, ale przecież Jules już to robiła. A Ellis – zamożny chirurg plastyczny – wygląda nienajgorzej i lubi zabawy BDSM, które zdają się też pociągać Jules.

Wątek Jules jest tu najbardziej gorzki z wszystkich. Jules wypiękniała i wygląda olśniewająco na tle efektownego penthouse’u, który wynajmuje dla niej jej sponsor, gdy dochodzi do jej pierwszego po latach spotkania z Rue. Jednak odkrycie, że nie próbowała w ogóle zawalczyć o niezależność czy o prawdziwe uczucie, a szybko zadowoliła się rolę utrzymanki jest zawodem – dla Rue i dla nas!

Spotkania z Rue są dla niej odskocznią od bycia piękną lalką zamożnego faceta. Dziewczyny wspólnie wybierają się na ślub Cassie i Nate’a, ale nie jest im dane długo cieszyć się wspólnymi chwilami – Rue musi wykonywać polecenia Alamo i DEA, a Jules dostaje ostrzeżenie od swojego sponsora, by nie przekraczała niepisanej granicy.
Był piękny ślub – jest ucięty palec u nogi Nate’a…
Niewątpliwie wątek Cassie (Sydney Sweeney) i jej kariery znaczonej sprzedawaniem własnego ciała w serwisie Only Fans jest najbardziej relewantny dla czasów, w jakich żyjemy. Nate Jacobs (Jacob Elordi) oświadcza się Cassie i piękna młoda para jak z bajki zamieszkuje razem w wielkim domu Nate’a. Szybko jednak okazuje się, że wystawne wesele, jakie wymarzyła sobie Cassie jest poza zasięgiem finansowym Nate’a. Otóż firma developerska, którą przejął on od swojego ojca popadła w kłopoty finansowe – kluczowy projekt ugrzązł w biurokratycznych procedurach, a Nate zapożyczył się u niewłaściwych ludzi.

Zaradna Cassie postanawia więc wziąć sprawy w swoje ręce i zarobić na wymarzone ornamenty. Zakłada konto na OnlyFans i z pomocą Maddy tworzy content, za który faceci gotowi są zapłacić. Gdy Nate dowiaduje się o tym, nie jest zachwycony i prosi ją o zakończenie tej aktywności. Niestety na weselu Cassie i Nate’a zjawia się nieproszony gość, Naz – mafioso o wschodnioeuropejskim akcencie, który w obcesowy sposób przypomina Nate’owi – na oczach skonsternowanych gości weselnych – o jego rosnących, niespłaconych długach.

Wkrótce po ślubie, Naz i jego ludzie zjawiają w domu Nate’a i Cassie – dochodzi tam do brutalnego pobicia Nate’a i odcięcia mu palca u nogi w ramach ostatniego ostrzeżenia. Odcięty palec Nate’a udaje się przyszyć, ale przerażona Cassie wyprowadza się od niego i przenosi się do swojej siostry. Wznawia też aktywność na OnlyFans, a część zarobionych pieniędzy przelewa Nate’owi na spłatę długów. I o dziwo, teraz Nate’owi nie przeszkadza już, że jego piękna żona sprzedaje swoje wdzięki na OnlyFans.

Cassie chwyta byka za rogi – gdy pomysł Maddy na wypromowanie jej za pomocą wykreowanego w social mediach romansu z mega popularnym influencerem podbija jej zasięgi, Cassie dostarcza nowy pikantny content i zgarnia kasę, a jednocześnie próbuje swoich sił na castingach. Niestety długi Nate’a dalej ją prześladują – jego raz odcięty i przyszyty palce zostaje ponownie odcięty i wysłany tym razem do Cassie…
Ogólna ocena serialu EUFORIA (sezon 3) w skali 1-10 (*gdzie 1 – dno/badziewie, a 10 – cud/miód): 8
Sprawdź, które miejsce zajmuje EUFORIA w na bieżąco aktualizowanym rankingu najlepszych seriali 2026 roku!


Dodaj komentarz