
Serial „Rozdzielenie” (ang. tytuł „Severance”) na Apple TV+ jest jak senny koszmar korpo-chomika, który każdego kolejnego dnia musi zapierdalać w swoim korpo-kołowrotku i wykazywać niezachwianą wiarę w targety, KPIs i misję organizacji oraz z entuzjazmem przyjmować korporacyjne benefity w rodzaju owocowych czwartków. W drugim sezonie „Severance” tajemnicza winda w biurowcu korporacji Lumon Industries zabierze Was na sam szczyt korpo-piekła!
Rozdzielenie sposobem na lepszy „work-life balance”?
Idea „work-life balance”, która już od wielu lat zyskuje na popularności, w serialu Dana Ericksona została potraktowana dosłownie i doprowadzona do absurdu. Wielka globalna korporacja Lumon Industries oferuje swoim pracownikom innowacyjną opcję „rozdzielenia” życia zawodowego od prywatnego. Dla niektórych osób pomysł może wydawać się atrakcyjny – np. dla Marka Scouta, który nie może sobie poradzić z depresją po śmierci ukochanej żony.

Wchodząc do windy w biurowcu Lumon, pracownicy którzy zdecydowali się poddać procedurze rozdzielenia (czyli wszczepieniu chipa), tracą pamięć o swoim prywatnym życiu, a gdy wysiadają z windy na specjalnym piętrze dla „rozdzielonych” pracowników, są już 100-procentową własnością korporacji, bo nie wiedzą kim są, a zatem mogą skupić się tylko na targecie kwartalnym.
Rozdzieleni nie będą załatwiać prywatnych spraw w czasie pracy, nie będą telefonować do rodziny czy bliskich, i nie będą rozpamiętywać wczorajszej randki! Rozdzieleni pracownicy mają mieć czyste głowy i każdego kolejnego dnia z równym entuzjazmem zagarniać kursorem cyferki na ekranach swoich archaicznych pecetów, a Lumon może swobodnie kształtować ich umysły za pomocą absurdalnego systemu nagród i kar. Istne marzenia każdego CEO, nieprawdaż?
Sabotażyści z Działu Rafinacji Makrodanych
Pierwszy sezon „Severance” zakończył się krótkim – trwającym 28 minut – epizodem rozszczelnienia systemu „rozdzielenia”, tak mocno strzeżonego przez korporację Lumon i jej przedstawicieli – Panią Cobel i Pana Milchicka (Tramell Tillman).

Trzej pracownicy Działu Rafinacji Makrodanych (Macrodata Refinement – MDR): Mark Scout (Adam Scott), Helly Riggs (Britt Lower) oraz Irving Bailiff (John Turturro) – po godzinach pracy zostają przełączeni przez ich kolegę z Działu – Dylana (Zach Cherry) w tryb „rozdzielenia”. Mark S. ma wówczas okazję zobaczyć na zdjęciu, jak wyglądała jego żona i potwierdzić swoje przypuszczenia…
Okazuje się wówczas, że Helly Riggs jest tak naprawdę Heleną Eagan, córką CEO Lumon – Jame Eagana. Helena przełączona na Helly podczas uroczystej gali w Lumon informuje zebranych, że tzw. „innies” (czyli pracownicy z piętra „rozdzielonych”) są głęboko nieszczęśliwi i czują się wykorzystywani – wbrew pozytywnej propagandzie uprawianej przez Lumon w mediach.
Co ukrywają szychy z Lumon Industries?
Już w I sezonie zajawiona została tajemnica Gemmy, żony Marka Scouta. Śmierć Gemmy i wynikająca z niej długotrwała depresja skłoniły bowiem Marka – profesora historii – do decyzji o poddaniu się procedurze rozdzielenia. Czy fakt, że sąsiadką Marka jest Pani Selvig, która w Lumon funkcjonuje jako Harmony Cobel (Patricia Arquette) – szefowa Marka S., oznacza, że korporacja maczała palce w odejściu żony Marka?

Wszystko to wydaje się coraz bardziej podejrzane po tym, gdy w Lumon, Pani Cobel wysyła Marka S. na sesję „wellness” do Pani Casey, która wygląda zupełnie jak jego zmarła żona Gemma, choć Mark oczywiście nie może jej rozpoznać. A zatem, czy żona Marka żyje i również została poddana rozdzieleniu, a może jest uwięziona w przepastnym biurowcu Lumon, bo korporacja wykorzystuje ją do niecnych eksperymentów?
Już na początku II sezonu okazuje się, że tajemnicza Pani Casey i jej pokój „wellness” zniknęły i nikt do końca nie wie, co się z nią stało. Oficjalna wersja Lumon głosi, że została zwolniona, ale oczywiście Mark S. – wspierany przez swoich kolegów z Rafinacji Danych – wyrusza na jej poszukiwania i mapuje kolejne sterylne korytarze swojego piętra…

Niewątpliwie dużym znakiem zapytania okazuje się być postać Heleny Eagan – spadkobierczyni fortuny założyciela Lumon Industries – która z nie do końca jasnych pobudek poddała się procedurze „rozdzielenia” i jako Helly R. dołączyła do działu Marka. A w finale I sezonu doszło do eksplozji uczuć między Markiem S. i Helly R., czego zwieńczeniem był intensywny pocałunek na progu windy.
Jednak w II sezonie Helena zostaje pokazana jako jedna z decydentek w tajemniczym projekcie, który Zarząd Lumon z pomocą Pana Milchicka (ten zastąpił zbyt samodzielną Harmony Cobel) próbuje przeprowadzić na „chomikach” z Działu Rafinacji Makrodanych.

W surrealistycznym odcinku, który w całości rozgrywa się w śnieżnych plenerach na wyciecze „team-buildingowej”, Helena Eagan „szpieguje” kolegów z działu swojej „alterki”. Zamiast Helly R. na wycieczce obecna jest de facto Helena i uwodzi nieświadomego Marka. Zostaje zdemaskowana przez Irvinga, który w rezultacie zostaje zwolniony w Lumon. Pozostają pytania o intencje Heleny?
Zjednoczeni w rozdzieleniu, czyli kolejny ciężki dzień w biurze…
Serial „Rozdzielenie” pokazuje absurd idei sztywnego rozdzielania pracy i życia osobistego. Okazuje się, że „rozdzieleni” pracownicy, którzy w teorii mieli być tacy szczęśliwi, wolni od wszelkich trosk, a dzięki temu – super-produktywni dla Lumon, cały czas sabotują firmę, szukając sposobu, by odkryć kim są w tym drugim życiu i jaka trauma spowodowała, że postanowili poddać się procedurze rozdzielenia.

Absolutnie uwielbiam te wszystkie przedziwne pomysły niczym z surrealistycznego snu Salvatora Dali, którymi autorzy serialu „Rozdzielenie” raczą nas z lubością przez cały II sezon.
Na początku sezonu Pan Milchick serwuje pracownikom Działu Rafinacji korporacyjny film pt. „Lumon is Listening”, który ma ich przekonać, że Lumon słucha swoich pracowników i wprowadza zmiany. Film ma formę zabawnej animacji z kukiełkami przypominającymi pracowników Działu Rafinacji Makrodanych, która ma być swego rodzaju korpo-filmem edukacyjnym.
Szukając Pani Casey, Mark i Helly trafiają do przedziwnego Działu Opieki nad Ssakami (głównie kozami!) ulokowanego we wnętrzu biurowca Lumon, którym zarządza jeszcze dziwniejsza persona w ostrym make-upie (w tej roli znana z „Gry o tron” Gwendoline Christie). Wreszcie system rozwaliła absurdalna uroczystość „pogrzebowa” dla Irvinga, którą na prośbę jego kolegów (po zwolnieniu Irvinga) wyprawia Pan Milchick i jego nadzwyczaj młodziutka asystentka Panna Huang (Sarah Bock). Na tej uroczystości pracownicy zostają uraczeni głową Irvinga wyrzeźbioną w arbuzie…

Do końca II sezonu „Severance” na Apple TV+ pozostało jeszcze kilka odcinków, a ja już czuję, że będzie to jeden z najlepszych seriali roku 2025 w rocznym rankingu SERIALOVO… A jakie są Wasze odczucia? – Dajcie proszę znać w komentarzach.
Ogólna ocena serialu ROZDZIELENIE (Severence) w skali
1-10 (*gdzie 1 – dno/badziewie, a 10 – cud/miód): 8.5

Dodaj odpowiedź do „Jedyna” (Pluribus) to najlepszy nowy serial 2025 roku na Apple TV – SERIALOVO Anuluj pisanie odpowiedzi