
Próbując odpowiedzieć na pytanie zawarte w tytule należałoby najpierw stwierdzić, że „The Office PL” nie jest kopią oryginału brytyjskiego, czy bardziej znanego amerykańskiego „The Office” (9 sezonów i 201 odcinków!).
„The Office PL” to serial napisany od zera na bazie ogólnego formatu – zawiera oczywiście pewne wspólne tropy, gagi i typy bohaterów, które fani wcześniejszych wersji brytyjskiej i amerykańskiej z radością rozpoznają. Ważnym łącznikiem jest też cringe’owy typ humoru.
Polskie i amerykańskie „The Office” mają swoje słabości, ale zalet jest więcej!
Niedawno platforma CANAL+ udostępniła komplet 12 odcinków składających się na już 4. sezon polskiej wersji tej kultowej komedii. Osobiście uważam, że to jeden z najlepszych KOMEDIOWYCH polskich seriali ostatnich lat. Tu zaznaczę, że generalnie nie jestem wielkim koneserem komedii (no może za wyjątkiem tych „czarnych komedii”), więc mogło mnie sporo ominąć, bo seriali emitowanych w stacjach TV praktycznie nie oglądam.
Oceniając The Office PL wielu widzów zapomina, że np. wersja amerykańska, do której najczęściej się odnosimy w porównaniach była bardzo nierówna. Pierwsze dwa sezony były wyjątkowo słabe i dopiero sukcesywnie w kolejnych sezonach serial wchodził na coraz wyższy poziom.
Dodatkowo amerykańskie sezony TV zawierały najczęściej po około 20-26 odcinków, a zatem scenarzyści mieli naprawdę sporo czasu do zagospodarowania i nieporównywalnie większe możliwości rozwinięcia poszczególnych postaci oraz ich historii. Polska skromna wersja, gdzie sezony liczą po 12 odcinków nie pozwala na aż takie pogłębianie i rozwijanie wielu postaci.
Amerykański The Office stał galerią fantastycznych bohaterów drugoplanowych – tych wszystkich wyrazistych pracowników firmy papierniczej w Scranton, Pennsylvania: smętnego HR-owca, konserwatywnej księgowej, geja-latynosa czy puszczalskiej alkoholiczki z działu zaopatrzenia? Każdy z nich miał jakieś swoje wątki, cechy, słabości, które sukcesywnie poznawaliśmy i które były nieprzebranym źródłem żartów i gagów.
Kropliczanka stoi postacią Darka Wasiaka
Co zatem mamy w polskim The Office PL? – Na pewno do szpiku kości polskiego Dariusza Wasiaka, w którego wciela się jak zawsze genialny Adam Woronowicz. Darek w pracy zmienia sandałki (do których oczywiście nosi skarpetki) na podhalański laczki i proponuje współpracownikom odśpiewanie papieskiej „Barki” w salce konferencyjnej.

Wasiak to postać, która łączy w sobie dumnego PiSowca, zaprzysięgłego opozycjonistę z czasów przed 1989 r. i zaciekłego przeciwnika wszelkich lewackich odchyleń w typie weganizmu, LGBT czy praw kobiet. Z pozoru wydaje się twardy, ale jego misternie budowany świat rozpada się, gdy dowiaduje się, że Konopnicka – autorka ukochanej „Roty” – była zwykłą lesbijką… Darek Wasiak, szef działu logistyki w firmie Kropliczanka to polski odpowiednik Dwighta Schrute’a (Rainn Wilson) – jednej z najzabawniejszych postaci z amerykańskiego The Office.
Ale Dwight Schrute miał niesamowitą „love-hate” relację z postacią Jima (John Krasinski), która to relacja była niewyczerpaną kopalnią biurowych dowcipów i wkrętek. W polskiej wersji odpowiednikiem Jima jest Adam (w 1. sezonie Franek), który czasem odtwarza pewne sytuacyjne gagi z Darkiem, ale nie ma między nimi tej „chemii”.
Szef Kropliczanki Michał Holc do naprawy!
Szefem w The Office był oczywiście niezapomniany Michael Scott (Steve Carrell), który w trakcie trwania serialu przeszedł jednak pewną transformację od kompletnego dupka i imbecyla w 1-2 sezonie do kogoś, kto może miewał głupie pomysły, bywał nieznośnie zarozumiały, a jednocześnie zakompleksiony, ale w głębi serca kochał wszystkich współpracowników i troszczył się o nich. W polskim The Office PL mamy Michała Holca (Piotr Polak), który niestety zatrzymał się na tym początkowym etapie irytującego przedszkolaka.
Niby w III-IV sezonie pojawiają się jakieś przebłyski człowieczeństwa, ale dość szybko okazują się jedynie odpryskami miłości własnej Holca. Mam nadzieję, że autorzy scenariusza The Office PL pozwolą również polskiemu szefowi przejść przemianę, w kogoś, kto nie będzie potrącał swojego podwładnego samochodem tylko po to, by udowodnić, że po pijaku można jeździć autem.
Ogólna ocena serialu The Office PL w skali 1-10
(*gdzie 1 – dno/badziewie, a 10 – cud/miód): 6

Dodaj komentarz