
Jeśli I sezon serialu „Wednesday” na platformie Netflix był zgrabną hybrydą opowieści o dojrzewaniu i nastoletnim buncie z narracją detektywistyczną wokół serii zagadkowych morderstw, rozgrywającą się w dekoracjach gotyckiego filmu grozy, to w II sezonie Tim Burton i spółka jeszcze bardziej popuścili wodze fantazji! Nowy sezon tego najpopularniejszego w całej historii Netflixa serialu to postmodernistyczny, wybuchowy koktajl gatunków, kulturowych nawiązań i tropów, ale sama opowieść stała się chaotyczna i soap-operowa, zaś postać Wednesday zyskała liczną konkurencję…
W II sezonie „Wednesday” rodzina Addamsów musi się zjednoczyć…
W I sezonie serialu „Wednesday” cała uwaga skupiona była zimnej, superinteligentnej i mającej wizje Wednesday Addams (Jenna Ortega), która pomimo początkowego sceptycyzmu odnajduje swoje miejsce w Nevermore Academy – jedynej takiej szkole dla odmieńców (wampirów, wilkołaków, syren, gorgonów itp.) w miasteczku Jericho, w stanie Vermont. Pozostali członkowie czarno-białej familii Addamsów pojawiali się z rzadka, raczej gościnnie – może za wyjątkiem „Rączki”, która zamieszkała z Wednesday w akademiku i pełniła rolę jej asystenta.

Jeżeli bladolica i czarnowłosa Catherine Zeta-Jones w roli Morticii Addams wywołuje u was dreszcz rozkoszy, to dobra wiadomość jest taka, że w II sezonie Morticia i Gomez (Luis Guzman) zostają namówieni przez nowego dyrektora szkoły do zaangażowania się w zbiórkę funduszy na jej rozbudowę i decydują się zostają w Jericho. Również brat Wednesday – Pugsley (Isaac Orodnez) – zostaje przyjęty do Nevermore Academy i rozwija swoje talenty elektrostatyczne.

Stopniowo odkrywamy, że wszystkie problemy spadające na Wednesday mają swoją genezę w grzechach popełnionych w młodości przez jej rodziców. To właśnie te tajemnice są prawdziwym fundamentem rodziny Addamsów!
W czasach, gdy rodzice Wednesday uczęszczali do Nevermore Academy, Morticia uratowała Gomeza przed szalonym młodym naukowcem i m.in. odrąbała mu dłoń, którą Addamsowie później przygarnęli jako „rączkę”…
Okazuje się, że Morticia ma na rękach krew wskrzeszonego przez Pugsleya i żądnego zemsty zombie. Pomimo licznych sporów dzielących rodzinę, Addamsowie muszą się w końcu zjednoczyć, by wspólnie pokonać bardzo potężnego 3-głowego wroga (2x Hyde i ex-zombie). Przy jednym stole zasiadają przedstawicielki trzech generacji: Wednesday, jej matka Morticia oraz babka Hester Frump, chwytają się za ręce i generują moc, której nikt się nie oprze…
Detektyw Wednesday Addams traci swoje nadprzyrodzone moce
Jednym z motywów przewodnich II sezonu „Wednesday” jest utrata parapsychicznych mocy przez tytułową bohaterkę, które dotychczas pozwalały jej rozwiązywać kryminalne zagadki. Wednesday wierzy, że receptę na odzyskanie swoich wizji znajdzie w tajemnej księdze swojej przodkini Goody Addams.
Zabójcy lgną do ciebie niczym muchy do zwłok – tymi słowy Morticia podsumowuje talent Wednesday do pakowania się w centrum kryminalnych zagadek i jednocześnie ukrywa tajemną księgę przed córką, a ostatecznie wrzuca ją do kominka, próbując powstrzymać Wednesday przed sięgnięciem po ciemne moce.

Pozbawiona nadprzyrodzonych talentów Wednesday musi wykorzystać swój wszechstronny intelekt, cięty język, zdolność kojarzenia faktów i logicznego myślenia, by zidentyfikować i pokonać wrogów – nowego dyrektora szkoły Barry’ego Dorta (Steve Buscemi), uwolnionego z psychiatryka Hyde’a – Tyler’a Galpina (Hunter Doohan), jego matkę Françoise (Frances O’Connor) oraz jej wskrzeszonego przypadkiem zombie-brata, Isaac’a Nighta (Owen Painter).

Rozwiązywanie zagadek kryminalnych w świecie Nevermore stało się zaiste dużym wyzwaniem – okazuje się bowiem, że większość postaci, które powszechnie były uważane za martwe od wielu lat – żyją! Na szczęście Wednesday może liczyć na swoich sprawdzonych przyjaciół z I sezonu – ciepłą i rozrywkową współlokatorkę z akademika Enid Sinclair (Emma Myers), która okazuje się być alfa-wilkołakiem, gorgona Ajaxa (Georgie Farmer) i Eugene’a Ottingera – kontrolującego rozmaite insekty… Nawet zabita w finale I sezonu dyrektorka Nevermore Larissa Weems (Gwendoline Christie) zaczyna nawiedzać Wednesday i jej matkę, pomagając im w walce ze złem. Całe szczęście, bo Gwendoline Christie to jeden z najmocniejszych punktów obsady „Wednesday”!
Telenowelowa fabuła schowana pod wizualnymi wodotryskami
Jeśli jednak przyjrzeć się bardziej wnikliwie scenariuszowi II sezonu serialu „Wednesday”, to historia poprowadzona została w stylu taniej telenoweli. Co chwila raczeni jesteśmy retrospekcjami, które ujawniają nowe rewelacje na temat kolejnych zmarłych bohaterów, którzy jednak nie umarli… lub umarli, ale zostali wskrzeszeni. Zamiast wcielić się – razem z Wednesday – w detektywa i po kolei odszyfrowywać zagmatwaną intrygę, to o wielu faktach jesteśmy po prostu informowani przez lepiej zorientowanych bohaterów (babkę Hester, profesora Orloffa, Morticię czy ducha dyrektorki Weems).

Mimo tych słabości, serial ogląda się dobrze, bo na plan pierwszy wybijają się te wszystkie postmodernistyczna nawiązania, którymi „Wednesday” aż kipi.
Już w pierwszym sezonie w roli czarnego charakteru Marilyn Thornhill pojawiła się aktorka Christina Ricci – pierwsza odtwórczyni roli Wednesday z filmów fabularnych Tima Burtona „Rodzina Addamsów” (1991) i Barry’ego Sonnenfelda „Rodzina Addamsów II” (1993). W II sezonie w roli profesora Orloffa – a właściwie jego głowy zakonserwowanej w wielkim słoju z parafiną – pojawia się kolejny aktor z wspomnianych filmów o rodzinie Addamsów – Christopher Lloyd grał w nich wujka Festera Addamsa.

Hester Frump (w tej roli świetna angielska aktorka komediowa Joanna Lumley) – babcia Wednesday – to obrzydliwie bogata i skąpa milionerka, która swoją fortunę zbudowała w branży funeralnej. Hester kupuje więc wnuczce w prezencie cmentarz w Jericho, aby Wednesday miała na start jakieś aktywa i nie była w przyszłości zależna od mężczyzny.
Jeden z nieśmiertelnych filmowych chwytów komediowych, znany z wielu filmowych wcieleń to zamiana ciał, w której swoje palce macza nieżyjąca kobieta-medium Rosaline Rotwood (w tej roli Lady Gaga). Wednesday i jej współlokatorka z akademika Enid zamieniają się ciałami i jest to bodaj najzabawniejszy odcinek II sezonu.

Mamy też wątek stalkingu – ktoś prześladuje Wednesday upiornymi wiadomościami i prowadzi z nią niecną grę. Okazuje się, że jest to kolejna z uczennic Nevermore – niejaka Agnes DeMille (Evie Templeton), która jest psychofanką Wednesday, ale sama posiada unikalny i bardzo przydatny talent bycia niewidzialną.
Kulminacją i istną rozkoszą wizualną dla oczu i uszu jest „The Dead Dance” (przy okazji najnowszy hit Lady Gagi) – taneczny numer w wykonaniu Enid i Agnes DeMille – będący preludium do demaskacji dyrektora Dorta. Dziewczyny wykonują taniec na zogranizowanej z pompą szkolnej imprezie, na której Dort planuje przejąć majątek Hester Frump. W ostatniej chwili zostaje powstrzymany, zamieniony w kamienny posąg, na który spadnie ciężki kandelabr… Cóż za barokowa śmierć!
W I sezonie, serial „Wednesday” był typową historią z gatunku „coming of age” (dojrzewania) osadzoną na kryminalnym szkielecie i ubraną w supernaturalne szaty. W II sezonie ciężar przesunął się w kierunku thrillera kryminalnego, rodzinnej psychodramy i czarnej komedii.
Ogólna ocena serialu WEDNESDAY (sezon 2) w skali 1-10
(*gdzie 1 – dno/badziewie, a 10 – cud/miód): 7

Dodaj komentarz