SERIALOVO

, , ,

Autystyczny mistrz szarad i krzyżówek wciela się w detektywa w serialu „Ludwig”

recenzja serialu "Ludwig", BBC Studios, Canal+, serial kryminalny, 2025

Jeśli szukacie serialu, który nie próbuje na siłę przerazić czy rozśmieszyć, ale czasem udaje mu się jedno i drugie, to nowy, klasyczny kryminał BBC pt. „Ludwig” powinien Was zainteresować. Dostępny w Polsce na platformie CANAL+ „Ludwig” to serial w starym stylu, przypominający nieco adaptacje Herkulesa Poirot – mamy tu detektywa o umyśle ostrym niczym nowiutka żyletka, który w każdym odcinku rozwiązuje inną zagadkę morderstwa, ale ma też jedną większą zagwozdkę o charakterze rodzinnnym…

Kim jest John „Ludwig” Taylor?

John Taylor – w tej roli zabawny angielski komik David Mitchell – to żyjący samotnie, unikający zbędnego kontaktu z ludźmi, autystyczny autor krzyżówek i szarad, które podpisuje pseudonimem Ludwig (na cześć uwielbianego Ludwiga van Beethovena). Jego jedyną rodziną jest brat bliźniak James Taylor, który dla odmiany jest nadkomisarzem policji, mężem i ojcem nastoletniego syna.

Pewnego dnia John odbiera dziwny telefon od bratowej Lucy (Anna Maxwell Martin), która prosi go, by wsiadł do zamówionej przez nią taksówki czekającej pod domem i pilnie przyjechał do Cambridge, do domu swojego brata.

Ludwig, serial BBC, dostępny na CANAL+, kryminał 2025, David Mitchell w roli głównej

Jak przystało na człowieka nie lubiącego kontaktu z innymi oraz niecierpiącego, gdy ktoś zaburza jego rutyny, John nie jest zachwycony, ale spełnia prośbę Lucy. Na miejscu dowiaduje się, że jego brat od kilku nocy nie wrócił do domu, a dodatkowo Lucy dostała dziwny list, w którym James każe jej spakować się, zabrać syna i wyjechać z Cambridge. Lucy i John zgadzają się, że list jest podejrzany i coś tu „śmierdzi”. John szybko dekoduje też ukryte w liście przesłanie – pierwsze litery każdego zdania tworzą wyznanie miłości do Lucy.

Lucy podejrzewa, że nagłe zniknięcie jej męża i jego dziwne zachowanie tuż przed zniknięciem, są powiązane z jakąś sprawą, którą prowadził jako nadkomisarz policji. Sugeruje Johnowi, by jako bliźniak podszył się pod swojego brata, poszedł zamiast niego do pracy i powęszył na komisariacie. Oczywiście John jest przeciwny, ale ostatecznie – czego się robi dla zrozpaczonej bratowej?

Duża zagadka i seria małych zagadek kryminalnych

Konstrukcja serialu jest dość sztampowa – mamy jedną dużą zagadkę przewodnią – zaginięcie nadkomisarza James’a Taylora – które na przestrzeni wszystkich odcinków próbuje wyjaśnić para detektywów-amatorów, czyli John i Lucy. Dodatkowo każdy z sześciu odcinków zaczyna się od ujawnienia nowego „trupa”, a następnie detektywi z komisariatu policji w Cambridge prowadzą śledztwo celem ustalenia mordercy i motywu. Ostatecznie mordercę wskazuje zawsze Ludwig, czym wprawia w lekkie zadziwienie kolegów z komisariatu.

Ludwig, serial kryminalny z 2025 r, recenzja, BBC, CANAL+, obsada komisariatu policji

Same „małe” morderstwa nie są jakoś szczególnie wyjątkowe, ale to co wyróżnia „Ludwiga” to sposób, w jaki nasz bohater – John Taylor identyfikuje sprawcę. Otóż wykorzystuje swoje matematyczno-logiczne umiejętności tworząc przy okazji fascynujące grafy, tabele i wykresy, które pozwalają mu odgadnąć sprawcę nawet bez zagłębiania się w potencjalne motywacje. Wystarczy, że znajdzie powiązania i wyeliminuje tych, którzy nie mogli popełnić czynu. Najczęściej gromadzi wszystkich podejrzanych w jednym pomieszczeniu w teatralnej końcowej scenie, aby wszem i wobec objaśnić wszystkim swój zawiły tok dedukcji.

Autyzm jako zaleta w pracy detektywa?

Postać Johna „Ludwiga” Taylora została skrojona na wzór innych sawantów, którzy przykuwają naszą uwagę w serialach i filmach. W ostatnich latach, takiego bohatera najlepiej udało się wykreować w serialu „The Good Doctor„, gdzie dr Shaun Murphy (Freddie Highmore) potrafił w kilka sekund przeanalizować skomplikowane przypadki i zaproponować innowacyjne techniki chirurgiczne, by wyleczyć pacjenta. Postać Ludwiga jest może nieco bardziej wycofana, pozbawiona nachalnych tików i gestykulacji, ale zbudowana na kilku wyrazistych elementach.

John ma problemy z prowadzeniem samochodu, a parkowanie w zadanych liniach wyznaczających miejsca parkingowe całkowicie go przerasta. John zawsze nosi przy sobie trzy długopisy w kieszonce marynarki – czerwony, czarny i zielony. John kocha swoje okulary i nie znosi soczewek kontaktowych, które musi zakładać, by udawać swojego brata. Wreszcie John nie potrafi w biurowe gadki o niczym – zagadanie do kolegi z biura to dla niego, niczym wdrapanie się na Mount Everest.

Anna Maxwell Martin w serialu "Ludwig" (recenzja) na CANAL+

Na szczęście John potrafi wykorzystywać wskazówki swojej bratowej, co najczęściej generuje humorystyczne momenty. Gdy John obawia się, że ktoś na komisariacie będzie coś od niego chciał, Lucy podpowiada mu, by wówczas teatralnie stwierdził, że ma „stertę papierkowej roboty do załatwienia”. No i następnego dnia John -bez zważania na okoliczności – wszystkim napotkanym osobom na komisariacie serwuje ten sam tekst o „stercie papierów”.


Ogólna ocena serialu  LUDWIG w skali 1-10
(*gdzie 1 – dno/badziewie, a 10 – cud/miód):   6

Ocena: 6 na 10.


Odkryj więcej z SERIALOVO

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.